24 stycznia 2013

Rękawiczki


Proszę o to zaległe rękawiczki, zgodnie z życzeniem Amelki są

-  Różowe  - obowiązkowo!!
-  Ciemniejsze babuniu by się tak szybko nie brudziły.

Tym razem rękawiczki uszyłam  : wierzch ze sztruksu, środek i spód z ciemniejszego polaru,
wierzchy  dodatkowo ociepliłam ociepliną, ale wierzcie mi pierwsze para, która uszyłam  z dwóch warstw polaru doskonale się spisuje w duże mrozy(przetestowane i to bardzo dokładnie, Amelka
robiła orły, aniołki :) ) rękawiczki były ośnieżone, ale łapki pozostały ciepluteńkie).





15 komentarzy:

  1. Zdolna babunia, kto by takiej mieć nie chciał. Są śliczne. Ten sztruks w kwiatki jest cudny. Różowy polarek jest super i sama dobrze o tym wiem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Elu komplementy przesyłam pod Twoim adresem, są cudowne a ten sztruks połączony z polarem, mojej Marcie jak sroczce oczy się zaświeciły;) czy ty masz w sklepie dostępny ten sztruks i polarek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu dużo potrzebujesz? Sztruksik nie jest gruby, dlatego
      dodałam w rękawiczki trochę ociepliny.

      Usuń
    2. na wstawki np kieszenie;)

      Usuń
    3. a odebrałas Elu @ ode mnie??

      Usuń
    4. Odebrałaś i myyyyyyślisz : ))lecę na pocztę
      Aniu napisz ile chcesz : ))

      Usuń
    5. pół metra ;)) i jeszcze 1m groszków brązowych poproszę..

      Usuń
  3. Teraz Amelce zima nie straszna i na sankach cały dzień jest :) Mamie też takie by się przydały, zwłaszcza jak odśnieża samochód ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. hihihi moja mama też tak mówi do mnie;)

      Usuń
  5. Piękne kolory, sliczny polar i efekt końcowy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakie cudne te rękawiczki takie wdzięczne!!!!

    OdpowiedzUsuń