Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Haft maszynowy.. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Haft maszynowy.. Pokaż wszystkie posty

03 kwietnia 2024

                                    Patchwork 12 miesięcy * część  2



     I jest !! patchwork 12 miesięcy skończony. Muszę przyznać, że szyło sie go bardzo dobrze. Bawełniany  wsad  nie jest gruby i nie miałam problemu z napinaniem w tamborek od hafciarki. Po raz pierwszy szyłam patchwork w tej kolorystyce / przewaga czarnego koloru /  Do czarnego tła czepiało się wszystko ! a po zrobieniu kanapki z ociepliną to już była tragedia. Początkowo starałam się utrzymać top w jako takiej przyzwoitej czystości, ale później  zaniechałam  oskubywania z białych niteczek, meszku. Oczyściłam go, dopiero po przepikowaniu i przyszyciu lamówki. W ruch poszły rolki, gumowe szczoteczki efekty były marne, dopiero z tym  tałałajstwem poradziła sobie rękawica do usuwania kociej sierści zakupiona w Zooplus. 

  

Na zdjęciu  patchwork w szyciu, cały w śmieciach, porysowany kredką woskową.

  







Wzór pikowania 







                         



                         Jestem zadowolona z efektu końcowego. 






22 grudnia 2023


Świąteczne poduchy




Opracowałam dwa wzory haftu komputerowego, dla małych i dużych, dla poprawienia nastroju i do podziwiania. Jestem bardzo zadowolona, czerwone, świąteczne wzorki pięknie się prezentują na białym tle w połączeniu z białoczerwonymi paseczkami. Poduszki mają wymiary 50cm x 60cm  Uśmiechnięte refinerki  powędrowały do wnuków, wianki zostały w domu dla nastroju ;)   




07 listopada 2015

100krotkowe szycie


Dziękuję za odwiedziny i dodane komentarze, a teraz coś dla manita manitowisko ;;))
Ciąg dalszy zasłonek :)
Zasłonka miała przełamać zimno  i surowość łazienkowych płytek.
Uszyłam ją z dwóch bawełnianych elementów, 
które połączyłam koronką i  dodałam trzy wstążeczkowe kokardki.
Górny element jest gładki, dolna cześć  ozdobiłam haftami richelieu.





















Kolejna zasłonka też jest łazienkowa :)
też jest uszyta z dwóch elementów.
Górna cześć jest muślinowa na szeleczkach,
a dolna z bawełny z wyhaftowanymi różyczkami i inicjałem właścicielki ;)) 






07 września 2015

Przedszkolak Kornelka


Od pierwszego  września Kornelka /moja wnuczka/ powędrowała do przedszkola,
w październiku kończy dopiero trzy lata, ale dzięki swojej starszej siostrzyczce jest bardzo rozgarniętym dziecięciem.
Babcia na zachętę uszyła woreczek i wyhaftowała dwa ręczniczki.
Dzieci w przedszkolu leżakują  i koniecznie trzeba było uszyc coś 
do czego się dziecię przytuli i okryje :)
Babunia zakasała rękawy i powstało coś takiego  



Poduszeczka o wymiarach 40cm x 60cm , kocyk 80cm x 250cm 
Na komplecik wykorzystałam bawełnę w księżniczki 
Bawełnę przepikowałam z 2 cm ocieplinką by kocyk był cieplejszy
 oraz by nie trzeba było go prasować  po praniu ;) ukłon w stronę mojej córci ;)



Wpadłam też na pomysł osłodzenia wnuczce pobytu w przedszkolu,
 wyhaftowałam od spodu kołderki dwa serducha i maleńki napis tak od serca,
oraz cyferki  od 1 do 10 


A teraz nasz przedszkolak 




Pozdrawiam
Dziękuję za odwiedziny i za wpisy :)


 

05 września 2015

To już było ;)


Stary wzór, został odkurzony przez Panią Anię, 
znalazła go w moim magazynku w albumach Picassa
Córeczka Arletka 26 września kończy roczek 
i mamusia szykuje niespodziankę :) 
Arletka lubi bajkę z Mają i Guciem
i niespodzianka będzie właśnie z maleńką, rezolutną pszczółką:)
Poduszeczka 


Pozdrawiam ;))

31 sierpnia 2015

Jagódka


Córcia wspaniałej Asi i Marcina, a siostrzyczka Wiktorka  :)


Jagódka urodziła się 22 sierpnia 2015r.
waga :3740g   wzrost : 54cm 
jest ślicznym maleństwem :)))

    
Jagódce uszyłam kołderkę i poduszeczkę


Ochraniacz



 
Rożek 



 I jeszcze poduszeczka na szczęście :)



Życzę całej rodzince wielu szczęśliwych chwil, lat , 
pozdrowienia dla Babuni Ani :)
Dziękuję :)))

01 listopada 2014

100krotkowe szycie


Tym razem sukienka, czapeczka, rożek  do chrztu
 oraz pościel do wózeczka dla Kazimierza - Konstantego.
Komplecik szyłam dosłownie na ostatnią chwilę,
zdjęcia robiłam o trzeciej w nocy, czyli są do "luftu"
a szkoda bo komplecik jest śliczny.
Zawsze marzyłam o uszyciu  takiej sukienki, więc troszeczkę poszalałam.
Uszyłam ją z bawełny, na przodzie zrobiłam cztery zakładeczki, a pomiędzy nimi 
wyhaftowałam maszynowo wianuszek  kwiatków z niebieska kokardką.
Spódnicę przymarszczyłam po bokach przodu, więc sukienka na brzuszku jest gładka 
i wyhaftowany monogram KKM w kolorze błękitu nie ginie w zakładkach.
Nad monogramem powtórzyłam haft z przodu, ale tym razem jest cały biały. 
Dół sukienki obszyłam delikatną koronką i
 na całym obwodzie wyhaftowałam roślinne ornamenty.




Czapeczka szyta na "oko" trafiłam z rozmiarem





Rożek jest też wypasiony ;))







Szatka 



Pościel do wózka 







Na końcu  najważniejsza osoba tego święta
Kazimierz - Konstanty