8 grudnia 2012

Kalendarze adwentowe


I znów coś nowego, świątecznego,
 to nie znaczy, że jestem taka wydajna,
co niektóre rzeczy powstały już dawno,  a dopiero teraz doczekały się fotki.
Panele na kalendarze zakupiłam w zaprzyjaźnionym sklepie internetowym  Robin's Patchwork.
Tkaninę i kieszonki usztywniłam flizeliną, całość wzmocniłam weberfilem,
  naszyłam kieszonki i  obszyłam  złotą niteczką.
Kalendarze maja piękne kolorki na ciemnej zieleni i granacie błyszczą maleńkie złote gwiazdeczki,
złote akcenty  maja też  kieszonki z obrazkami o tematyce Bożonarodzeniowej.



 


Kalendarz adwentowy dla Amelki.

Pierwszego grudnia" Cielimowski" Mikołaj powkładał w kieszonki łakocie, a ponieważ nie ma nic za darmo 
powkładał też karteczki z małymi zadaniami.
Na pierwszej karteczce  było napisane 
- Duży całus dla Babuni -
Tak więc załapałam się na duuuużego buziaka.
Kolejne zadania to 
- zaśpiewanie piosenki
-zrobienie pajacyków itp.
i tak aż do dwudziestego czwartego grudnia,
a w tym dniu ..... przychodzi Gwiazdor z workiem prezentów. 









Kalendarz  adwentowy Tosi 

Antosia jest jeszcze maleńka, dopiero  szóstego grudnia skończyła dziewięć miesięcy.
Mikołaj  powkładał łakocie w kieszonki kalendarza  od pierwszego grudnia ,  niestety Tosia dostała kalendarz dopiero piątego, ale Mikołaj nie zmartwił się szczególnie bo przecież jest jeszcze Tata Tosi, który jest łasy na słodkości i zaopiekował się nadprogramowymi cukierasami
 :) :) :)







5 komentarzy:

  1. Dużo pisać nie będę bo są po prostu wspaniałe!

    OdpowiedzUsuń
  2. a ja sobie tu posiedzę i powzdycham z zachwytu;-))))

    OdpowiedzUsuń
  3. Prześliczne te kalendarze. A ja znowu zgubiłam gdzieś parę tygodni i wnuczęta muszą poczekać do następnego roku. A może już w styczniu zacznę szyć to zdążę? Pozdrawiam serdecznie Babcia

    OdpowiedzUsuń
  4. Alu te kalendarze to prawie gotowce, ale ja też sobie obiecuję uszyć w przyszłym roku kalendarze swojego projektu, już mam pomysły : ))
    Dziękuje i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo mi się podoba..Zapraszam też do mnie klubtilda.blogspot.com

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń